|
Mowienie ze bez Boguskiego bysmy mieli mniej punktow to bez obrazy ale to juz odbieganie od rzeczywistosci bo jesli tak to co o Miskiewiczu powiedziec.
Ogolnie ja nie mam urazu do Boguskiego - zycze mu jak najlepiej, niech strzela, asystuje, niech Borysiuki i inne boiskowe chamy go omijaja. Mnie tylko zastanawia to, ze Rafal wychodzi co mecz w pierwszej jedenastce. A kim moglby go Dyzma zastapic to juz nie moja brocha tylko jego - mozna zmieniac ustawienia, grac dwoma napastnikami, dac jakiemus malolatowi zagrac.
|