|
A ja jeszcze raz wszystkim, wielce zgorszonym zachowaniem Burligi chciałem uzmysłowić jedną rzecz. Chłopak zachował się w odpowiedni sposób, ponieważ Korona w naszej lidze jest najbardziej chamsko grającym zespołem na boisku i poza nim (przypominam środkowy palec Korzyma do naszych kibiców po wygranym meczu, i podobne zachowanie ich młodszego kolegi z rezerw w meczu z nami). W takiej sytuacji należy od początku w zdecydowany sposób się temu przeciwstawić i pokazać że nie jest się chłopcem do bicia - zwłaszcza że gramy u siebie. Tak ma to właśnie wyglądać. Dodam jeszcze do tego wszystkiego że przy korzystnym wyniku jakim był dla nich remis tarzali się po boisku jak barany (o dziwo sam Garguła chciał jednego znieść z boiska jak mu leżał pod nogami przeszkadzając wykonać wolnego) W Kielcach mają kompleks Krakowa pisząc nazwę naszego klubu z małej litery, i to się najwyraźniej udziela piłkarzom. Traktują nas jak największego wroga, mecz jak świętą wojnę, a my ich olewamy. I nie mylcie proszę zachowania Burligi z napadami szału Pareiki czy różnymi grzeszkami Małego - bo ja tego też nie popieram. Na chamstwo trzeba odpowiadać zdecydowanie, bo inaczej ta Korona przy R22 wyszłaby nam na głowę, a tego chyba nie chcieliśmy?
P.S.
Co do samego zdarzenia, na powtórkach widać jak Sobolewski (że ten palant musi się tak właśnie nazywać) nagle po wszystkim łapie się za głowę i pada... Dla mnie to jest czerwona kartka...
Ostatnio edytowane przez Barti : 23.11.2013 o godz. 15:27.
|