raindog napisał(a):

W sumie jestem w stanie zgodzić się z Tobą w 100%. Świetna analiza meczu. No, może miałbym wątpliwości co do tych dośrodkowań Sarkiego, który jak już napisałem, zagrał świetne spotkanie w porównaniu do poprzednich. Małecki nie zagrał źle, ale cały czas miałem wrażenie, że mu nie zależy - truchta, mało walczy, spóźnia się z asekuracją w obronie, gdzie kiedyś walczył za trzech.
Z Gargułą trzeba będzie przedłużyć kontrakt. Lepszego środkowego za te pieniądze nie znajdziemy.
|
Zawsze broiłem Małeckiego. Wczoraj nie zagrał najgorzej, ale ta nonszalancja w obronie i brak DOBREJ asekuracji, Mały gral na tzw. alibi. Pamietam taką sytuacje w obronie-szła groźna akcja i zamiast za tą akcją pójść to truchał a na pełnej pycie poszedł Garguła i chyba wślizgiem przerwał akcję Korony.
Mały wtedy grał chwilę, a Garguła od początku meczu...