|
KOALIK tylko nie zapominaj o tym, że opcje transferowe realizowane za holendrów nie były ze szczytu listy życzeń, gdyż za czołowe pozycje trzeba by było zapłacic klubom ... wybrano więc dużo opcji darmowych z wysokimi kontraktami. Owszem też się zgodzę, że gra wtedy głównie opierała się na zasadzie "udo" albo "nie udo". Mecze się oglądało ciężko nawet bardzo ciężko.
A co do polskich piłkarzy polecam wywiad na weszło(tylko oni nie dośc, że z warszawy to jeszcze chyba lewacy) ze scoutem Borussi Dortmund Arturem Płatkiem.
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał?
Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad.
[/FONT]
naoway.deviantart.com
|