Wyświetl pojedynczy post
dulli78
Senior Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: z podziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8664
Stary 21.11.2013, 18:50
Ja mam po tych meczach towarzyskich następujące uwagi:

- PZPN strasznie skompromitował się poprzez brak minuty ciszy przed meczami dla uczczenia śp. Gerarda Cieślika, to jest wręcz niewiarygodne jaka amatorka tam panuje. Podejrzewam, że Latę za coś takiego linczowałyby media przez miesiąc albo dłużej a tu przeszło bez większego echa i nikt z orange, weszło itp. nawet się nie zająknął o tym. ŻENADA!!!

- Pozytywnie odebrałem fakt, że w składzie Polski nie pojawił się ani jeden "farbowany lis" (i guzik w tej kwestii obchodzi mnie prezentowany poziom piłkarski)

- Mecze piłkarsko tragiczne, chyba (?) gorzej być już nie może. Można się było w sumie tego spodziewać, ale tego że nie będą w stanie stworzyć chociaż jednej klarownej sytuacji bramkowej w dwóch meczach to jest nie lada sztuka. Błaszczykowski i Lewandowski muszą zrozumieć, że nie mogą wygrać meczu sami - od tego są koledzy na boisku żeby wymienić z nimi kilka podań. I nie zgodzę się z tym, że Lewandowski nie gra bo jest osamotniony z przodu - było wiele sytuacji, w których aż prosiło się żeby wymienił "klepkę" z innymi a tego nie robił. Podobnie Błaszczykowski. Bardzo słabo wypadli Krychowiak i Mierzejewski. Jak dla mnie z tych nowych twarzy w składzie w miarę pozytywnie wypadł Celeban, Szukała (za Fornalika mało grali), Mączyński.
Aha - przy takim tempie rozgrywania akcji mamy duże szanse... wylądowania w 5 koszyku.

- Do eliminacji ME Adam Nawałka ma bardzo mało czasu, niecały rok. Sam jestem ciekawy jak to poukłada bo po tych meczach towarzyskich można wysnuć jedynie taki wniosek, że żadna formacja nie funkcjonuje tak jak należy.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"




Odpowiedz cytując