Drozd napisał(a):

A kto ci powiedział że wiem? Wiem tylko że oskarżyć kogoś o pedofilię to skuteczna metoda eliminacji. Zwłaszcza jeżeli jest to ksiądz katolicki. A nasze wyrosłe z komuny antyklerykały tylko na takie okazje czekają.
Ta... problem w tym że to są "fakty tvn"
|
Jakbym był arcybiskupem i piastował stanowisko nuncjusza i byłbym bezpodstawnie pomawianym np. o pedofilie, to czując się niewinnym ,pozostałbym na miejscu i korzystał z każdej okazji by udowodnić swoją niewinność ,a nie uciekał i ukrywał się . Jak piszesz o skutecznej metodzie , to do tej pory skuteczną metodą stosowaną przez Kościół było zamiatanie pod dywan , albo robienie z siebie ofiar . Jest oskrażenie o pedofilie ,zatem to pewnie akcja karteli narkotykowych, czyli w sumie Wesołowski to jeszcze ofiara i trzeba mu współczuć...