Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8660
Stary 20.11.2013, 16:07
Jakie branie odpowiedzialności?

Ja to widziałem w większości tak:
- mam piłke przy nodze
- z przodu nikt nie wychodzi na pozycję
- z tyłu jest jeden albo dwóch kolegów nieobstawionych
- podam do tyłu, przynajmniej straty nie będzie


Od czasu do czasu ktoś decydował się na drybling i minięcie jednego czy dwóch rywali (Kuba, Sobota, czasem Jodłowiec...)
Po tym zwodzie, w dalszym ciągu nikogo z przodu, żeby podac piłkę.
- strzelam z daleka, bo i tak nie wiem, co zrobić (Sobota)
- próbuję minąć trzeciego lub czwartego, bo nie ma co zrobic (Kuba)
- podaję w tłum, bo nie ma co zrobić.....


Od ciągłego facepalma to mi się ścięgna w przegubie chyba nadwerężyły...


Aha... jeszcze Ćwielong
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując