|
A co wam się Mączyński nie podoba? Żal, że nasi działacze kolejna raz dali dupy? To nie wina Mączyńskiego, na pewno był lepszy niż zestaw ze Słowacji. To że wczoraj nie strzeliliśmy bramki to w 70% wina pinokia. Pchał się do rozegrania a miał jedno dobre zagranie do Soboty kiedy ślepy liniowy uroił sobie spalonego. Reszta to wstrzymywanie akcji i taniec paralityka.
Pozytywem jest podejmowanie walki próba gry do przodu, branie odpowiedzialności. To obiecujący początek, oby skończyła się filozofia, "byle bym nic nie spieprzył" która rządzi w kadrze od lat z krótką przerwą na Leo.
|