syryls napisał(a):

|
Faken jest chyba głupi i naiwny że Brzyski na lewej pomocy da drybling, podobnie Olkowski tylko on jest młodszy więc pozycji mógłby się nauczyć
|
Jakby nie było, Brzyski i Olkowski to aktualnie dwóch najlepszych asystentów Ekstraklasy...więc generalnie myśli mu w tym odmówić nie można. Jodłowiec natomiast zdecydowanie lepiej wygląda w roli defensywnego pomocnika, niż środkowego obrońcy, to był bardzo udany eksperyment i na ten moment to klasyfikacja na pozycji defensywnego pomocnika powinna wyglądać następująco: 1. Jodłowiec, 2. Polanski, 3. Krychowiak.
Do absolutnie niespodziewanych plusów zaliczyłbym również Marciniaka, który zagrał bardzo solidnie w defensywie i wytrzymał dosyć intensywny fizycznie mecz (co w przypadku polskiego ligowca grającego na poziomie międzynarodowym oczywistym nie jest), wspierając również drużynę w ofensywie. Nie mam przekonania, że jest to piłkarz do pierwszego składu, ale zasługuje na kolejną szansę przeciwko bardziej wymagającemu rywalowi. Szkoda, że prawdziwej szansy nie dostał Brzyski, a dostał ją kiepściutki Kosznik, bowiem Brzyski mógłby dużo dać tej kadrze w zakresie ofensywy i stałych fragmentów gry.
Solidnie zagrał też duet Szukała - Kowalczyk, szczególnie ten pierwszy udowodnił, że aktualnie jest najlepszym, środkowym obrońcą, jakiego mamy. Kowalczyk natomiast dobrze pasuje do roli typowej zapchajdziury, piłkarza który solidnie zagra tam gdzie trzeba, w zależności od potrzeb - prawa obrona, środek obrony, lewa obrona, defensywny pomocnik...na pewno warto go dalej powoływać. Nie mam natomiast przekonania do Celebana, Jędrzejczyk jako prawy obrońca jest lepszy i raczej to on powinien rywalizować z Piszczkiem o miejsce w składzie. Celeban jest strasznie elektryczny, zarówno w defensywie, jak i w grze do przodu.
Generalnie wydaje mi się, że Faken powinien budować skład na bazie najlepszych z poprzednich eliminacji, a całe zaplecze kadry oprzeć na zawodnikach z drużyny U-21, pojedynczy z nich powinni dostać już szansę gry w pierwszej jedenastce. Do tego dorzucić trzech, czterech nowych i nieco bardziej doświadczonych zawodników, takich którzy wykorzystali swoją szansę, jak choćby Jodłowiec. Wydaje mi się, że kadra powinna być budowana na bazie zawodników z tego grona:
B: Boruc, Szczęsny, Tytoń, Skorupski
PO: Piszczek, Jędrzejczyk, Bereszyński, Celeban
ŚO: Szukała, Glik, Kowalczyk, Perquis, Kamiński, Salamon?
LO: Boenisch, Marciniak, Lewandowski, Dziwniel
DP: Jodłowiec, Polanski, Krychowiak, Chrapek
ŚP: Klich, Majewski, Furman, Gol
PP: Błaszczykowski, Pawłowski, Grosicki?
OP: Zieliński, Obraniak, Mierzejewski, Wolski
LP: Wszołek, Sobota, Rybus?
N: Lewandowski, Milik, Teodorczyk, Parzyszek
Lukasz napisał(a):

|
Tutaj jest ciekawa statystyka na temat tego mało przemyślanego pomysłu
|
Za wąsko na tą reformę patrzycie. Przecież ma ona dotyczyć nie tylko Ekstraklasy, ale całej polskiej piłki, wszystkich niższych lig. Po prostu trudno żeby PZPN przeprowadzał taką reformę z wyłączeniem Ekstraklasy.