Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8629
Stary 18.11.2013, 15:31
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Nawałka był podobno z Bońkiem dogadany już w czerwcu. Po tak fantastycznej wiośnie Górnika? Kabaret.
Pomijając słuszność wyboru Nawałki przez Bońka do tej roli, osiągnięcia w pracy klubowej nie powinny mieć decydującego znaczenia przy wybieraniu selekcjonera. Tym bardziej nie powinna o tym decydować forma na przestrzeni trzech miesięcy. To kompletnie inna bajka, niż praca trenera klubowego. Tu chodzi raczej o zbudowanie odpowiedniej atmosfery, świetne umiejętności selekcyjne, dobór zawodników pod kątem planu gry (realnego do opanowania w tak krótkim czasie) i charakteru (w czym prym wiódł choćby Engel), zarządzanie sztabem szkoleniowym, umiejętność korzystania z ich wiedzy, uwag i doświadczenia, umiejętność wyciągania wniosków ze swoich działań, umiejętność współpracy z mediami / kibicami, pośrednio też odpowiednia charyzma i przede wszystkim konsekwencja, pomysł na całą pracę z kadrą, doświadczenie w funkcjonowaniu kadry narodowej.

Ba, nawet niezaliczanie się do grona topowych taktyków nie musi być przeszkodą w odnoszeniu sukcesów - może się okazać, że solidne dopracowanie prostej gry w piłkę do perfekcji będzie skuteczniejsze w przypadku reprezentacji, niż próby grania wyrafinowanego taktycznie futbolu przez przeciętnej, europejskiej klasy piłkarzy, którzy się do tego nie nadają. Engel wybrał granie w prostą piłkę, ale skuteczną i osiągnął z tamtą reprezentacją tyle, na ile pozwalał im potencjał i losowanie rywali. Beenhakker również największe sukcesy odnosił kiedy graliśmy cofnięci i po przechwytach staraliśmy się szybko wprowadzać piłkę do przodu. Janas również nie był genialnym taktykiem. Tak naprawdę największy problem naszej kadry pojawił się wraz ze Smudą, który po meczu z Hiszpanią odpuścił swoją wizję grania i postawił na chaos i brak konkretnego pomysłu, konkretnych schematów, chaos który trwa do dnia dzisiejszego. Był moment, że Fornalik jakąś swoją wizję złapał (z Klichem i Zielińskim w środku pola), ale pogrzebał się ostatecznie wyborami przeciwko Ukrainie i Anglii.

Uprzedzając, nie uważam Nawałki za najlepszy, możliwy wybór selekcjonera dla naszej kadry, ale tak naprawdę ani ja, ani Ty, ani prawdopodobnie nikt inny na tym forum nie ma faktycznej wiedzy, która pozwoli mu obiektywnie stwierdzić, czy Nawałka ma takie predyspozycje, czy też nie. Naszą opinię zweryfikuje dopiero jego praca, efekty poznamy za jakieś dwa lata.

Dariook napisał(a):Wyświetl post
Tylko pogratulować wiary w piłkarzy i trenera Fornalika. Chłopina się łudził że zostanie, wygadywał brednie przed kamerami o właściwym kierunku a tam juz dawno były karty rozdane.
Fornalik miał bardzo prostą drogę, żeby ten "plan" zniweczyć. Wystarczyło dokonać tego, po co go zatrudniono, a więc wywalczyć awans na MŚ. Tyle. Nie mam też przekonania, że to źle, iż Boniek wspomniał Nawałce o możliwości wybrania go do tej roli w przypadku fiasku planu z WF.

Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Czy cokolwiek to zmienia? I tak jest lepiej niż za prezesa Lato. Małymi krokami do przodu. Niech Boniek coś zrobi a potem jego następca. Póki co, nadal maja nieogarnięty folwark co dobitnie pokazuje ich 'reprezentant'/'reprezentanci'.
Moim zdaniem federacja funkcjonuje dużo, dużo lepiej. Przede wszystkim to co mi się najbardziej podobna, to wyciąganie wniosków ze swoich działań. Przykładowo nie byłem zwolennikiem likwidacji Młodej Ekstraklasy (która dostarczała do Ekstraklasy coraz większą ilość piłkarzy) i wprowadzenia Centralnej Ligi Juniorów w jej miejsce, w takiej formie, w jakiej ją wymyślono. Teraz już Boniek zapowiedział, że forma ta będzie zmieniona. W sumie szałowych ruchów nie ma z ich strony, ale cała masa spraw została uporządkowana i doprowadzona do zwyczajnej normalności.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 18.11.2013 o godz. 15:36.
Odpowiedz cytując