|
[QUOTE]
Dobrze ale czemu w latach 90-tych Leszek Pisz potrafił zostawać po treningach, ustawiać sobie 20 piłek z lewej strony pola karnego, potem na środku, następnie z prawej strony i ćwiczyć te wolne do znudzenia? Teraz czegoś takiego nie ma. Czasy się zmieniły, piłka też, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by pewne wzorce powielać.
Trudno mi powiedzieć… Po części pewnie z tego powodu, o którym wspomniałem, a po części pewnie brakuje nam chęci, by znaleźć bramkarza, zgadać się i razem popracować.
"Brakuje nam chęci, by znaleźć bramkarza, zgadać się i razem popracować". Tobie po prostu brakuje chęci, by zostać dobrym piłkarzem. Ale za to nie brakuje chęci, by co miesiąc inkasować 50 tysięcy złotych. Z takim podejściem, zawsze będziesz tylko przepłacaną miernotą. Skończ z futbolem. Nie marnuj swojego i naszego czasu. Poszukaj tego bramkarza, zgadajcie się we dwóch i otwórzcie piekarnię. Zróbcie coś dobrego dla świata.
[/QOUTE]
To co powiedzial Lukasik w wywiadzie to jest odpowiedz dlaczego nie pownnismy liczyc na zadne sukcesy naszej pilki.
Ta wypowiedz poakzuje co jest najwiekszym problemem: chore pieniadze przejadane przez kopaczy bez zupelnej ambicji - ktorzy zadowoalaja sie tym, ze w naszej lidze od czasu udaje im się kopnąć piłkę bo wtedy z miejsca staja sie gwiazdami lub mlodymi talentami i moga jechac na opinii przez cala kariere, a jak maja obrotnego manager to jeszcze na koniec kariery wcisnie ich do jakiejs Turcji czy Rosji gdzie oczywiscie zostana pogonieni po roku ale co zarobia przez ten czas to ich.
|