Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8599
Stary 16.11.2013, 16:07
palikot napisał(a):Wyświetl post
A jak ty mierzysz tą tzw. "ambicję". Jakiego miernika używasz określając poziom "mentalności zwycięzców"?
No cóż, jeśli jeden gol rywlali zazwyczaj wystarcza, żeby zakończyć mecz i jako taką grę w piłkę, to chyba jestem uprawniony żeby stwierdzić, że naszym piłkarzom tej mentalności brakuje.

palikot napisał(a):Wyświetl post
Przecież to jest ....a śmieszny argument. Pieniędzy w polskiej piłce nie ma w ogóle. Kluby mają długi, szkolenie dopiero co zaczyna raczkować, wiele krajów organizacyjnie i finansowo nas wyprzedziło wiele lat temu a inne dogoniły. To są ....a fakty, a ty dalej próbujesz mi .......ić o snach potędze, jakiejś wyimaginowanej ambicji.
Rozumiem, że Słowacja, Czarnogóra, czy Mołdawia to są te tuzy dla nas nieosiągalne, kraje dobrobytu, zasobów ludzkich i genialnej organizacji własnego futbolu? Jeśli mówię o kompromitacjach, to głównie mam na myśli tego typu potęgi, a nie Anglię, Francję, czy Rosję.

palikot napisał(a):Wyświetl post
Estonia też jej nie ma ale nie słyszałem, żeby ich wyniki były tłumaczone brakiem "mentalności zwycięzców" Zejdź gościu na ziemię.
Czy naprawdę porównujesz potencjał, możliwości i oczekiwania kraju wielkości Krakowa i okolic do blisko 40-milionowego narodu, czy tylko mi się wydaje? Kraju, który nigdy nie traktował piłki jako sportu numer jeden? Małego kraju znanego głównie z indywidualnych osiągnięć w sportach zimowych? Jeśli tak nisko upadliśmy, to faktycznie się kajam i schodzę na ziemię...

palikot napisał(a):Wyświetl post
P.s Jak ci się kończy cierpliwość to ku sobie ziółka, bo ci szkoda twoich nerwów...
Mnie gra sama w sobie nie denerwuję, generalnie się z tym pogodziłem. Śmieszy mnie jedynie opinia, że gwizdanie na ludzi kompromitujących przez kilka ostatnich lat biało-czerwony naród jest wyrazem chamstwa i niezrozumienia idei reprezentacji narodowej. Ba, samemu nie zdarzyło mi się gwizdać, po prostu jestem w stanie to zrozumieć.

Dariook napisał(a):Wyświetl post
No ale gdy Cię czytam to idealnie mi do tego pasujesz.

Zastanów sie. Kogo to wina że grają ci piłkarze a nie inni? Kto ich zaprasza ponownie mimo ze pół polski wie że grają gnój?
Podsumowując mamy około 20mln ludzi którzy widać mają większe pojęcie o kadrze niz obecny selekcjoner. Czyz to nie mistrzostwop świata tak przestrzelić z wyborem?
Potencjał aktualnej kadry jest nie mniejszy, niż kadr, które osiągały awanse na MŚ 2002 i 2006 oraz E2008. Tyle, że ludzie pokroju Świerczewskiego, Kałużnego, a potem Sobolewskiego, Szymkowiaka, Kosowskiego, Krzynówka mieli odpowiedni poziom ambicji i po prostu jaj, żeby coś osiągać. Dla nich gra w kadrze to była nagroda, a nie konieczność.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 16.11.2013 o godz. 16:10.
Odpowiedz cytując