Miło zobaczyć, że aktualnie jest jeszcze taka część futbolu reprezentacyjnego, gdzie przeciwnicy nas autentycznie szanują - konferencja prasowa po meczu reprezentacji U-21 Greków ze Szwedami, wygranym 5-1 przez gospodarzy:
Kostas Tsanas, trener Greków:
Cytat:
|
We knew Sweden's strong points but we must look ahead to the away match against Poland, who are a very strong team. We were focussed and we managed to stop their firepower up front. All the teams in our group are quite strong so we must forget the result now and be ready for Poland. At this level we cannot afford any mistakes.
|
Ericson Hakan, trener Szwedów:
Cytat:
|
Greece derserved to win, they were very fast, made use of long crosses and didn't lose possession easily. Poland are the best team we've played against so far.
|
Trzeba przyznać, że poza ekipą U-19 Sasala, która skompromitowała się totalnie w ostatnich eliminacjach, to cała reszta młodzieżówek radzi sobie świetnie, patrząc na nasze możliwości. A przecież ta ekipa U-19 to rocznik, który był trzeci w Europie rok temu, więc też trudno uznać ich za słabe pokolenie, poza tym najlepsi z tamtej ekipy w tym turnieju nie zagrali - mam na myśli grającego regularnie w Młodej Lidze Mistrzów w barwach Napoli Łasickiego, Linettego z Lecha oraz Stępińskiego rozwijającego się w klubie 1.Bundesligi. Dlaczego ich nie było? To wie tylko Sasal, na szczęście już zwolniony.