Griszka30KR napisał(a):

|
I kibice niedorozwoje śpiewajacy nic sie nie stało.....To taka mentalnośc czapli wychodowanych przez propagandę wiecznie przegranych.
|
Bez jaj, wiadomo, że to "nic się nie stało" aż ciekło sarkazmem...
Generalnie miał być eksperyment i widać, że nie ma najmniejszego sensu polegać na takich zawodnikach jak Olkowski, Jodłowiec, Kosznik i...Mierzejewski. Cóż, Mierzej raz po raz pokazuje, że nie potrafi udźwignąć ciężaru gry na "10-tce" i w meczu ze Słowakami znowu to udowodnił. Dla mnie on nigdy nie był piłkarzem do grania na tej pozycji, bo słabo się czuje w walce z defensywnymi pomocnikami, jeśli już to powinien być ustawiany na lewym skrzydle, tym bardziej, że lewonożnych zawodników na tej pozycji na odpowiednim poziomie w zasadzie nie mamy, a Mierzej może mieć łatwiej wchodzić do ofensywy z głębi pola, może wtedy schodzić do środka, robić tam przewagę ściągając obrońców rywali ze sobą i puszczając lewego defensora po skrzydle itd. Do takiej gry jest stworzony.
Prawda jest taka, że kadra w tym kształcie już nigdy więcej nie zagra i z pewnością nie jest to docelowy skład - po prostu Nawałka chciał mieć jasność co do wątpliwych piłkarzy, czy też poziomu zaplecza. Nie skreślałbym jedynie Kamińskiego, bo on jest jeszcze w stanie się rozwinąć, na poziomie reprezentacji młodzieżowych wręcz błyszczy, ale widać wyraźnie, że potrzebny jest mu koniecznie zagraniczny wyjazd, mocniejszy trening, obycie w graniu przeciwko lepszym od siebie, ba - nawet ze dwa lata samego trenowania na najwyższym poziomie w stylu Milika, czy Klicha, a potem wystrzał. Po prostu środek obrony to pozycja, gdzie na poziomie międzynarodowym doświadczenie jest absolutnie podstawowym czynnikiem sukcesu, a on ma 21 lat...
Szczerze mówiąc mam też wątpliwości co do Krychowiaka. Niby waleczny, niby niezły w klubie, ale w reprezentacji zagubiony i tak naprawdę mało skuteczny w defensywie, a za to bardzo chaotyczny w graniu do przodu. Chrapek to potencjalnie jego lepsza wersja i mam nadzieję, że swoją szansę będzie w kolejnych miesiącach dostawać. Nie wiem czemu raz po raz próbuje się Jędrzejczyka na środku defensywy, kiedy nawet w Rosji dosłownie po jednym, czy dwóch spotkaniach przesunięto go na prawą stronę defensywy i w ekspresowym tempie ściągnięto szwedzkiego środkowego obrońcę Granqvista. Od tego czasu Jędrzejczyk na środku gra tylko i wyłącznie jak są jakieś kontuzje, gra najczęściej ze słabym efektem.
W mojej opinii Nawałka powinien zrezygnować z poszukiwania lewonożnego prawego obrońcy i przesunąć tam Jędrzejczyka oraz Marcina Kowalczyka, czyli solidnych, prawonożnych defensorów, którzy skoncentrują się przede wszystkim na załataniu tej dziury w grze defensywnej. Trzeba zrobić ruch a'la "engelowy" Koźmiński. Zresztą Pan Adam już o czymś takim wspominał, że teraz daje szansę wyróżniającym się lewonożnym z polskiej ligi, a jak nie wypalą to postawi tam dobrego, prawonożnego obrońcę.
Generalnie w mojej opinii dla tej drużyny jest jeszcze za wcześnie, żeby osiągać dobre rezultaty. Mamy sporą ilość utalentowanych zawodników, bardzo dobrą młodzieżówkę i solidne dla niej zaplecze (4:0 ze Szwajcarią wczoraj) i trzeba czekać, aż tacy zawodnicy jak Wszołek, Wolski, Zieliński, Pawłowski, Furman, Chrapek, M. Lewandowski, Kamiński, Milik wskoczą na poziom regularnego grania w Serie A, Bundeslidze, czy innym Ligue1. Jeśli miałbym przewidywać, to to ruszy około 2015 roku, pod koniec eliminacji, a faktycznie zacznie nam dobrze iść w eliminacjach do kolejnego mudialu, kiedy ta młodzież już dojrzeje, a dla Kuby, Lewego, Piszczka i innych będzie ostatni dzwonek, żeby zagrać na dużym turnieju.
Boruc (Szczęsny) - Piszczek, Szukała, Glik (Kamiński), Jędrzejczyk - Klich, Chrapek (Krychowiak) - Błaszczykowski, Zieliński (Wolski), Wszołek (Pawłowski) - Lewandowski (Milik)