Wyświetl pojedynczy post
ypeeh
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: KWIDZYN

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#857
Stary 15.11.2013, 12:40
Jaroo1, nie generalizuj. Nie napisałem, że ten marsz to farsa, wszyscy uczestnicy to bandyci i chuligani, a policja powinna była wszystkich spałować. Dla mnie ten marsz nie ma wydźwięku jedynie negatywnego, to sobie ustalmy (chociaż można tak odebrać moje wpisy, bo w sumie nic pozytywnego o marszu nie napisałem).

Z tą "płonącą ambasadą" rzeczywiście się zagalopowałem, ale i tak w moim postrzeganiu sytuacji to, że budka stoi 5 metrów za płotem czy przed płotem nie ma większego znaczenia.

Nie negujmy jednak faktu, że budka jednak spłonęła, że na teren ambasady rzucano czym popadnie, że po drodze przemarszu jacyś kretyni niszczyli wspólne mienie. I to wszystko miało miejsce w trakcie (bądź obok) marszu, nie da się od niego zupełnie oddzielić tych wydarzeń. Dlaczego niechęć w kierunku Rosjan (mniejsza o to, czy uzasadniona czy nie) musi być okazywana akurat w taki sposób? To jest smutne i dosyć przerażające, że używany jest argument siłowy, bo to wyłącznie ślepa uliczka. Dla mnie taki skrajny "patriotyzm" jest nie do zaakceptowania.

Dlaczego np. ludzie idący w przemarszu prezydenckim nie wyrywali drzew? Dlaczego kibice np. w strefie kibica przy PKiN nie rozwalili wszystkiego w drobny mak? Dlaczego parady homoseksualistów nie rozwalają Warszawy? Dlaczego na meczach piłkarskich obywa się bez mordobicia i wyrywania krzesełek? Czy okazywaniu idei patriotycznych 11.11 muszą towarzyszyć właśnie takie zajścia? Nie można wszystkiego tłumaczyć kreowaniu alternatywnej rzeczywistości przez media.
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
Odpowiedz cytując