|
Garguła w "kanadyjce" ma 10 punktów. Przyznam się, ze oglądając mecze, za dużo nie analizuję, ale uważam, że udziału w dziesieciu bramkach nijak nie da się nazwać fartem. Co z tego, ze jest Brożek? On tylko wykańcza, nie podaje sam sobie piłek. W grę obronną nie wnikam, jakoś mi to umknęło.
Co do bramkarza, to oczywiście nie jest tak, ze nie powinniśmy rozglądać się za żadnym. Porządny klub w każdym momencie powinien mieć gotowego następcę w przypadku odejścia grajka.
|