|
Próbuję sobie przypomnieć kiedy ostatnio raz przegraliśmy mecz, w którym prowadziliśmy dwoma bramkami. Od powrotu do ekstraklasy w lidze chyba czegoś takiego nie było..
PS FratMat, co do Sobola to podzielam Twoje zdanie. Liczy się tylko Wisła, nic i nikt więcej.
|