grosz napisał(a):

Jestem pełen podziwu dla umiejętności Smudy, widać w Wiślę jego rękę i wkład. Mając takie wióry potrafił zbudować coś co zdobywa punkty. Sam nie wiem jak tego dokonał ale nie jestem trenerem.
Potwierdza się też to co mówił o Sarkim że leniuch, i o Donaldzie że taktycznie mu brakuje., mimo iż 95% osbób tego nie widziało.
Owszem kiedyś przyjdzie porażka może i kilka pod rząd, ale to co zrobił do tej pory pokazuje umiejętności trenerskie i daje nadzieje na lepsze jutro. Stworzył drużynę zaczynając od zera. Widać że Franek lubi pracę w trudnych warunkach i potrafi dobrać piłkarzy do swojej koncepcji "gra piłka po ziemi" a nie jak większość do tej pory "długa dzida, i może się nastrzeli napastnika"
|
1.95 % kibiców w Polsce wiedziało że rumun to oszust a jednak Smuda i tak go wystawił w sparingu.
2. Nie trzeba być trenerem żeby dokonać czegoś czego nie ma. Zapytaj Smudy jak tego dokonał...odpowie ci że liczy się walka i serducho.
3. Oczywiście że Smuda lubi pracę w trudnych warunkach, ja tez takie lubię i ty pewnie tez byś polubił. Płaca zazwyczaj przyzwoita, wymagania niewysokie, cięzko s.......ic cos co juz dawno s.......ono a efeky twojej pracy widać gołym okiem. Jak nie widać to dlatego ze pracujemy w trudnych warunkach.
4. Koncepcja Smudy ciekawa ale czy uda się to zrealizować w futbolu i czy znajdzie wykonawców? Na pewno poprzeczkę ustawił sobie wysoko eliminując z kręgu zainteresowanych piłkarzy ręcznych, piłkarzy siatkowych i ostatecznie tez piłkarzy wodnych.
Proszę, nie popadajmy z skrajności w skrajność. Myślenie logiczne to podstawa,