|
Generalnie powołanie jakiegoś młodego noname'a z dużym potencjałem mnie nie dziwi, podobnie było choćby - o ile się nie mylę - z Krychowiakiem, czy Szczęsnym, ale ciekawe jest to, że Leszczyński dostaje powołanie z I ligi do pierwszej reprezentacji, mimo że w ostatnim czasie nie zyskiwał uznania choćby trenera reprezentacji U-21. Gdyby to było na tej zasadzie, że powołujemy Leszczyńskiego, bo wyróżnia się w U-21, to dałoby się jakoś to wyjaśnić, ale w tej sytuacji? Dziwna decyzja. A co do reszty nie mam zastrzeżeń, wiadomo było, że chce kilku ligowców sprawdzić na tle doświadczonych kadrowiczów, szuka jakiś złotych strzałów, to i są nazwiska takie, jakie są.
|