Wyświetl pojedynczy post
nemox007
Senior Member
 
 
Od: 10.2011
Skąd: W-wa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#135
Stary 05.11.2013, 20:39
Z minuty na minutę miałem co raz większy ubaw z naszych kopaczy. Niestety to był śmiech przez łzy. Ostatni mecz rundy jesiennej zdystansował konkurencję i można z czystym sumieniem określić go jako najgorszy mecz w wykonaniu Wisły w tej rundzie. Niestety patrząc na to co się dzieje nie można być optymistą przed meczem z Górnikiem ale do tego spotkania pozostało jeszcze trochę czasu i mam nadzieję że pokażemy się w Zabrzu z przyzwoitej strony.

Z drugiej strony.... Po 15 kolejkach mamy 28 punktów i jesteśmy vice-liderem EKSTRAklasy. Owszem liga jest słaba ale jednak czymś na tle tej ligi musieliśmy sie wróżnić aby znaleźć się w miejscu w którym jesteśmy. Owszem zostaliśmy pokonani tylko raz ale mogłby tych razy być więcej. Z tymi kopaczami których mamy i tak uważam że gramy ponad stan. Miała być pierwsza ósemka którą osiągneliśmy. Mam tylko nadzieję że Cupiał siegnie do sakwy i sypnie Smudzie groszem bo z niektórymi zawodnikami daleko nie zajedziemy.

Co do piłkarza meczu to tematu wogóle nie warto poruszać bo wybór jest wiadomy. Jeszcze kilka spotkań temu nie powiedziałbym tego ale dzisiaj jestem pewny że Miśkiewicz to pewny punkt drużyny.

Obrona wczoraj dla odróżnienia niczym nie przypominała tej z poprzednich spotkań. Mały plusik dla Piotrka bo pokazał się przyzwoicie po tak długim okresie bez gry.

Nie rozumiem Smudy który uparcie stawia na Boguskiego... Mam szacunek do tego chłopaka za te lata ale swoją grą przekonuje ze na jego miesjce potrzebny jest ktoś nowy lub ktoś z ławki kto zaprezentuje sie choć trochę lepiej niż on. Prawa obrona tez kuleje i zacząłem się wczoraj zastanawiać czy nie spróbować ustawienia z Piotrkiem i Bunozą na bokach obrony.

Jedyne co pozostaje to wiara że taki mecz jak wczoraj sie nie potwórzy. Brawa dla Podbeskidzia bo z grą jak wczoraj mają dużą szansę na utrzymanie
Odpowiedz cytując