bebeto napisał(a):

Może mi ktoś pomóc zdefiniować "grę" Boguskiego...
Minęło ponad 20 godzin od meczu a ja jestem wciąż pod wrażeniem tej niekonwencjonalnej i za razem nietuzinkowej SZTUKI w jego wykonaniu,ręce same składały się do oklasków...
|
To była nieudolna próba gry w piłkę nożną, co w porównaniu z postawą reszty i tak zasługuje na uznanie. Niestety samemu ciężko jak reszta nawet nie próbuje, albo nie wie o co chodzi( podłączenie się w pierwszej połowie Burligi).