For_FuN_ napisał(a):

Odniose sie tylko do tego fragmentu. Widac, ze albo nie jestes katolikiem, albo nie jestes praktykujacym katolikiem. Zaczynamy...oplaty za poslugi sa obowiazkowe (przypuszczam, ze w wiekszosci miejsc w Polsce). Mam juz swoje lata i a) chowalem swoich bliskich b) bylem swiadkiem w czasie roznych uroczystosci c) jestem tez chrzestnym. W mojej parafii jest cennik (tak, tak panie katoliku od 7 bolesci). Np. przyznanie papierka stwierdzajacego, ze moge byc chrzestnym, to koszt kilkudziesieciu zł. Wyglada, to jak wizyta w firmie uslugowej. Ksiadz w swoim biurze nawet nie pytal mnie o stosunek do kosciola, czy jestem praktykujacy, itd. Po prostu wypisal papierek, a zaplate zlozylem u jego sekretarki. Chowanie osoby niepraktykujacej od lat? Nie ma problemu, jesli zaplacisz proboszczowi okreslone pieniadze. Czyz to nie jest biznes majacy niewiele wspolnego z wiara?)[...]
|
Podaj mi parafię do jakiej należysz

Zapewniam Cię, że nie omieszkam sprawdzić, jak to jest w Twojej parafii, bowiem w mojej parafii wszelkie datki są dobrowolne. Parafia św. Józefa os. Kalinowe w Krakowie. Sprawdź skoro próbujesz mierzyć poziom mojego praktykowania wiary. Mało tego jest tak w każdej parafii z którą miałem do tej pory do czynienia, a trzykrotnie byłem Ojcem Chrzestnym, byłem także świadkiem dwóch małżeństw (za czym idzie konieczność wydania papierka, nikt ode mnie nie żądał żadnych kwot - zawsze dawałem co łaska, według uznania) - Panie hipokryto od mierzenia poziomu katolicyzmu innych.
For_FuN_ napisał(a):

|
[...] O prawie tez malo wiesz, bo nie pisalem o sprawach cywilnych. Sad w niektorych przypadkach nakazuje przekazanie pewnej kwoty na organizacje charytatywne, tyle ze jest to tylko Caritas(nie mozna wybrac zadnej innej organizacji).[...]
|
Rzekłbym "uczył Marcin Marcina, a sam głupi jak świnia". Najpierw piszesz, że "wszystkie grzywny ida na Caritas" później raczkiem się wycofujesz pisząc, iż "Sad w niektórych przypadkach nakazuje przekazanie pewnej kwoty na organizacje charytatywne"... zdecyduj się wreszcie jak jest

Czy wszystkie, czy w niektórych przypadkach. Dokształć się może przy okazji czym jest kara grzywny, zamiast pouczać innych.
For_FuN_ napisał(a):

[...] I gdybys sie zapoznal z oficjalnymi danymi, to wiedzialbys, ze z naszych podatkow(takze ludzi niewierzacych lub niepraktykujacych) na kosciol idzie dobrze ponad 1 mld zł. Dlaczego? Chyba nikt nie ma pojecia, zwlaszcza ze mamy tyle ludzi potrzebujacych.
P.S - Wskaz mi fragment, gdzie pluje na Caritas? Jesli nie potrafisz tego zrobic, to ladnie przepros, chociaz znajac kulture osobista niektorych osob tutaj, to pewnie bedzie ciezko. Dla mnie Caritas robi rzeczy wielkie i trzeba to podkreslac(ale trzeba tez mowic, ze ma olbrzymia pomoc od panstwa)
|
Teraz sprawdź ile ze środków przez Ciebie wymienionych jest przeznaczonych na działalność charytatywną gdzie Kościół zastępuje państwo (właśnie za pośrednictwem m.in. Caritasu), edukacyjną i... zastanów się nad sobą, a przepraszać nie musisz. Brzmiałoby to cokolwiek fałszywie z Twojej strony biorąc pod uwagę, próby mierzenia poziomu katolicyzmu, późniejsze podpieranie się niewierzącymi lub niepraktykującymi.