Drozd napisał(a):

Nikt widzę nie bierze pod uwagę najprostszego wyjaśnienia, mianowicie miał być remis .Gdyby Miśkiewicz wpuścił coś do przerwy to pewnie zagralibyśmy też coś do przodu. A tak była obawa ze jak coś strzelimy to później trzeba będzie walnąć swojaka. Komuś mogłoby się to wydawać kretyństwem, jednak wyjaśnia ono wszystkie zachowania naszych grajków.
.
|
Piszesz to na poważnie czy żartujesz? Jeśli to pierwsze to naprawdę brak słów na określenie tej Twojej obsesji spiskowej.
Co do Boguskiego - pełna zgoda.