Przede wszystkim, to dzisiaj wielkie podziekowania dla Miśkiewicza i dla całej druzyny PBB, ktorej to kopacze pudlowali w fantastycznych sytuacjach. To jest najlepsze podsumowanie tego meczu.
U rywali tym razem zabraklo Gliwy

.
Jeszcze mala dygresja...panie Małecki, niech pan sie zastanowi nad swoja postawa i gra. Tak zenujacego impotenta futbolowego dawno nie widzialem. Niesamowity zjazd i jak tak dalej pojdzie, to radze pomyslec nad zakonczeniem kariery. Jesli juz nawet Smuda nie potrafi wyciagnac krzty ambicji i formy, to juz tylko pan Bog moze pomoc.