FraMat napisał(a):

Wystarczy czytac uwaznie:
Tytuł jest po prostu dziennikarski.
Dziennikarz pisze w tytule: Ksiądz skazany za pedofilię...,
bo taki tytuł jest chwytliwy
a w tresci artykułu podaje wyraźnie: za molestowanie seksualne.
Takich mamy dziennikarzy.
I takie gazety.
Nie jestem prawnikiem, ale tak na zdrowy rozum to molestowanie chyba czymś różni się od gwałtu czy pedofilii?
A jak jest naprawde z tym ksiedzem mozesz przeczytać Tutaj-Ksiądz skazany za pedofilię od dziś nie jest już proboszczem
|
Ja sie nie chce wdawać w szczegoly co jest molestowanie a co nie jest .To że nie zgwałcił ,to nie jest powód żeby go rozgrzeszać ,bo mógł robić tym dzieciom wiele innych świnstw.
No widze ,że arcybiskup sie zreflektował jak sprawe opisały media i jednak definitywnie odwolal ksiedza. Brawo ,widać są jakieś pozytywne skutki tego "ataku na Kościół" ,może te standardy zaczną się chociaż w tej kwestii zmieniać ,bo kiedyś było jedynie zamiatanie pod dywan.