Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 04.11.2013, 16:59
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Bez kombinowania.

Chyba lepiej grac u siebie z druzynami z miejsc 6,7,8 niż 2,3,5 . Punkt to punkt a słaba drużyna jest jeszcze słabsza na wyjazdach. Przypominam, że brak bedzie rewanżów więc liczą się punkty a nie szanse na ogranie wicelidera u siebie.

Mniejsze prawdopodobieństwo na końcowy sukces , mniejsze zaangażowanie, prędzej wejdą w mecze o piieruszkę. Dlaego dla mnie o dziwo najlepsza opcja to miejsce 4 i strata max 6pkt do lidera.

A może prawdziwa jest taka teoria:

Lepiej grać u siebie z lepszymi, a ze słabszymi (6,7,8) na wyjazdach zawsze sie uda coś ugrać. I w konsekwencji lepiej się wyjdzie na tym, niż na meczach z drużynami 6,7,8 u siebie?

dla mnie te wszystkie wasze teorie można o kant du*y rozbić.
Nie wiemy, kto będzie na jakiej pozycji. Te 8 zespołów będzie dość wyrównanych i każdy mecz może sie różnie potoczyć.

Dajmy na to, że Lech, Zawisza i Śląsk zajmą 3 ostatnie miejsca. Jaką mamy pewność na zwycięstwa z nimi + np. Legią u siebie?
Te mecze to będzie loteria. Każdy będzie mógł wygrać z każdym. Dlatego uważam, że trzeba być jak najwyżej w tabeli, bo to będzie oznaczało więcej pkt niż Ci za nami. A ilość pkt po rundzie zasadniczej moim zdaniem, będzie miała większe znaczenie, niż to, czy zagramy z Górnikiem, czy z Lechem u siebie. Ważne jest tylko, aby być w pierwszej 4, aby grać 4 spotkania na R22.
Nie ważne z kim, potencjalni przeciwnicy będą na podobnym poziomie.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując