Glazik napisał(a):

|
spokojnie jest jeszcze runda rewanzowa... po niej nastapi podzial na dwie grupy...
|
Fakt, zagalopowałem się.
Gramy z ostatnim miejscem w tabeli, więc nawet nie powinniśmy myśleć o czymkolwiek poza trzema punktami. Z drugiej strony wszyscy wiemy, że to dla nas ciężki rywal. Tym cięższy, że nie mający nic do stracenia, a tacy są najgroźniejszy. Dla nich porażka po walce, nie będzie wielką tragedią. Remis będzie już sukcesem, a po zwycięstwie, to chyba lokalne parafie dostaną sporo "zamówień" na Msze dziękczynne.
Niemniej, jeśli strzelą bramkę, to obawiam się że chwycą wiatr w żagle, a my wpadniemy w dołek.
Wiadomo już jak wygląda sytuacja Głowy i Jovanovića? Bo z brakiem Buniego chyba już trzeba się pogodzić.
Czy Chavez nadal ma problemy z kolanem? Nagle najlepiej obstawiona pozycja może Smudzie przyprawić ból głowy