|
Mam nadzieję, że po Podbeskidziu nastroje też będą tak radosne.
Chodziło mi o kontekst w jakim Dariook użył tego słowa. Myślałem, że to jakieś wyrażenie slangowe powiązane z przytoczoną przez niego sytuacją, którą znam jedynie ze szczątkowych wzmianek w tym temacie. Fakt, nie wyczułem sarkazmu autora i źle zrozumiałem to zdanie, tutaj się przyznaję. Mea culpa.
Jak dla mnie sytuacja z Włodarskim wygląda tak:
- Włodarski bąknął coś o kupnie klubu, może nawet wspomniał o Wiśle
- Fakt napisał, bo zawsze dodatkowy artykuł. W dodatku taki, który zyskał (przynajmniej w naszym środowisku) rozgłos.
- Boguś na 95% nawet nie podejmie rozmów, o czym świadczy obrana w klubie strategia 3 okienek transferowych. Ergo, widać że Boss odzyskał wiarę, że coś jeszcze da się tu zbudować.
|