|
Gdybyśmy grali w lidze mistrzów to żadna pora i żaden dzień nie byłby zły do zapełnienia stadionu do ostatniego miejsca .
A tak z rywalami jakimi przychodzi walczyć , to i frekwencja jest wypadkową wielu czynników . Aż strach pomyśleć co będzie w grudniu .
Dziwny był dzisiejszy mecz w Poznaniu . Wygląda jednak że w kluczowych momentach dla Górnika już widać brak Nawałki na ławce.
|