Już 3:1 dla kuchenkorza. Górnik grał nieźle, ale za mało wbił w I połowie i się posypało.
A najfajniejszy jest komentujący Kazek Węgrzyn, który nie może zrozumieć, jak ten słaby Lech wciąnął Górnikowi 3 brami i jaka to niesprawiedliwość
Szkoda, liczyłem na remis - dla nas byłby najlepszy.