|
Gdyby mecze były w weekend i powiedzmy w środę, to sądzę, że zainteresowani mogli by się zorganizować, nie wiem, zamienić się w pracy, albo opiekunkę do dziecka załatwić. A tak to raz grają w poniedziałek, raz we wtorek przecież to jest chore... nie wiem, czy te kilka meczy u siebie zrekompensuje straty spowodowane grą we wtorek... co prawda mecze z czołówką zawsze przyciągają więcej kibiców, ale nie wiadomo czy u siebie będziemy grać dajmy na to z Legią...
|