Fajnie by było wygrać z Podbeskidziem ale niestety tutaj każdy wynik jest możliwy. Parchy wczoraj też myślały że pojadą łatwą Koronę a tu wtopa u siebie
Dlatego nie ma się co nastawiać na łatwy mecz, będzie pewnie kopanina po kostkach mnóstwo fauli a mogą zadecydować stałe fragmenty gry. Ja liczę na zwycięstwo ale optymistą zbytnim nie jestem.