Karherop napisał(a):

ten mecz będzie meczem prawdy dla Wisły jak to się mawiało zresztą przed każdym meczem w tej jakże dla nas pozytywnym rundzie
w końcu może też media zaczną doceniać naszą Wisełkę , bo dalej odnoszę wrażenie że każda nasz bramka jest niespodzianką , a każdy punkt zaskoczeniem .
Podbeskidzie nie jest zespołem klasy Zawiszy , która jednak ma dobry skład a potrzebowali czasu na dotarcie . Podbeskidzie jest słabe , zresztą nieprzypadkowo okupują ostatnie miejsce w lidze.
Na nasze szczęście Smuda nauczył zespół szacunku do każdego rywala . Tylko w Bydgoszczy się nie udało , ale gdyby nie Bunoza to na 99% byśmy tego meczu nie przegrali.
|
Głupoty piszesz i tyle.
Mecz z góralami może się zakończyć każdym wynikiem. Bez znaczenia jest czy Zawisza to klasa czy Widzew to klapa bo kolejny mecz jest jak z innej bajki. Tutaj niema powtarzalności kolego i każdy może wygrać z każdym a o wyniku decyduje dyspozycja, błedy sędziowskie czy inne losowe aspekty.
Jedyne co im Smuda mógł wbić do łbów to nie jest szacunek do rywali a wiara w to że w tej lidze można .......nąć dosłownie każdego, bez względu na to czy jesteś w formie czy masz kadrę.
Kązdy nasz punkt jest takim samym zaskoczeniem jak punkt Zawiszy czy Pogoni. Robimy coś co w profesjonalnej lidze gdzie druzyny są wzmacniane pod kątem rywalizacji w europie nie miało by miejsca czyli wygrywamy i walczymy o pudło.
Tak naprawdę to przykre że nasza liga jest taka słaba. Mnie w....ia tylko to że nie znajdzie się choć jeden kumaty i nie powie wprost :
Qrwa farcicie i nic więcej...i ty i wy, wy i tez qrwa wy!Dzisiaj wygrałeś z liderem jutro przejebiesz z outsiderem. Ale żyjcie chwilą, bo jutro możecie przejebać 5 meczy z rzędu i nie będziecie nawet wiedzieć dlaczego...