|
Coś mi się wydaje, że odbieranie stadionu dobę przed meczem i zdawanie go dobę po meczu, przy jednoczesnym oszczędzaniu miasta na jego utrzymaniu może spowodować, że między meczami nikt nie będzie zajmował się utrzymaniem trawnika, co fatalnie wpłynie na stan murawy. Chyba że kwestię utrzymania murawy jakoś sensownie rozwiązano przy takim rozwiązaniu czasowego przejmowała stadionu.
|