BlurgH napisał(a):

|
Paradoksalnie jedyną pozycją, której na gwałtu rety nie trzeba wzmacniać jest bramka - cieszy mnie postawa Miśkiewicza od początku sezonu, oby się chłopak jeszcze rozwinął i poprawił mankamenty, o których wszyscy wiemy, to będziemy mieli święty spokój na tyłach przez parę ładnych lat.
|
Obawiam się jednak, że przydałby się drugi bramkarz, bo po prostu go nie mamy. Mamy co prawda Gerarda Bieszczada Maradonę Karpat ale to jest trzeci bramkarz, jakby to powiedział trener Lenczyk