Jeżeli niewyjaśniona katastrofa elity politycznej narodu z parą prezydencką na czele dla Ciebie jest tematem zastępczym to o czym tu w ogóle z Tobą dyskutować? Mówisz o dobru Polski, a zachwycasz się Palikotem, który nawołuje do tego by wyrzec się polskości. Gdzie sens i logika?
Cytat:
– Synku, przeczytałem tysiąc pięćset książek, jak postępować z ludźmi. Kiedy ty dłubałeś w nosie i zjadałeś swoje gile, ja skakałem jak żabka po głowach takich jak ty frajerów na sam szczyt. Jestem skazany na sukces. A ty, śmieciu?
– W moim życiu przeczytałem dwie książki...
– Doprawdy? Co to było? „Poczytaj mi, mamo”?
– Jedna z nich to „Ojciec chrzestny”. Gdybyś ją przeczytał, to wiedziałbyś, że pieniądze to nie wszystko, że nie zdradza się przyjaciół i nie dmucha ich żon. Ale, niestety, napchałeś sobie głowę jakimiś pierdołami o żabach i teraz na siłę próbujesz zainteresować tym innych. Nie, Krzysiu?
|
Zapchałeś sobie głowę pierdołami o klerze i na siłę próbujesz zainteresować tym wszystkich, nie ASie?