|
Mylący się sędzia to niekoniecznie nieuczciwy sędzia. A ogromny błąd, nawet wypaczający wynik meczu, to niekoniecznie wałek. Zawsze mnie zadziwiała łatwość z jaką przypisuje się kiepsko sędziującym sędziom nieuczciwość. Sędziowie się mylili, mylą i mylić będą. Mecze bez pomyłek sędziego się praktycznie nie zdarzają. Tylko wprowadzenie możliwości korzystania z powtórek i inne udogodnienia techniczne mogą tutaj pomóc. Szukanie w każdej pomyłce sędziego układów i zielonego stolika to moim zdaniem paranoja. Tym bardziej, że odkąd odkąd korupcja w sporcie jest przestępstwem ściganym z urzędu, nie jest to szczególnie opłacalne zajęcie.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|