|
Hehehe pewnie że nie ma różnicy. Przecież wszyscy kradną, wszyscy kupują głosy itd.
Tylko dlaczego dowody takich zachowań obciążają zawsze PO. I dopiero przez płatną propagandę rozciągane są na resztę.
Po wygranych wyborach, zwycięzcy przejmują władzę także w spółkach, a koalicja się tą władzą dzieli. Normalna kolej rzeczy i nic w tym złego. Natomiast przekupstwo z wykorzystaniem uprawnień wynikających z władzy to zwyczajny kryminał. I każdy o tym wie. Ktoś kto nie widzi różnicy to najprościej idiota.
|