KOMINEK napisał(a):

Niestety znowu powalająca frekwencja gdyby nie było widzewiaków i Młodej Wisły to chyba nawet byśmy byli poniżej 10 tysięcy. Taki urok grania o 20:30 we wtorek.
Co do kibicowania mówcie co chcecie ale szacunek dla ilości przyjezdnych się należy doping mieli całkiem dobry.
Co do nas minie brakowało ulubionej zagrywki o którą się prosiło
na nasze Wisła ich k..wa a my wiadomo co ......aż się prosiło
Fajna akcja na końcu gdy ,,zmusili " Donalda by zapodał Jazda, jazda
No i niestety widać totalny regres Małeckiego. Idiotyczna żółta kartka niewykorzystane sytuacje. Natomiast jest to raczej problem z głową niż z kondycją bo jak parę razy ,,depnął" to pozostawiał przeciwników w tyle.
|
na przykładzie Małeckiego widać, że powinien pracować z zespołem psycholog. Głupio faulował po stracie i od razu kartka, to samo było z Lechią, widać że mu nie idzie. Trener na niego nei stawia i stracił pewność siebie, w każdym kolejnym meczu możę zrobić coś jeszcze głupszego.
Żal, że nie strzelił bramki po koniec, to by mu pomogło. A dwa konsekwencją tej sytuacji była żólta kartka dla Stjepanowicza, a później chyba dla Brożka (ręka).