Niestety znowu powalająca frekwencja gdyby nie było widzewiaków i Młodej Wisły to chyba nawet byśmy byli poniżej 10 tysięcy. Taki urok grania o 20:30 we wtorek.
Co do kibicowania mówcie co chcecie ale szacunek dla ilości przyjezdnych się należy doping mieli całkiem dobry.
Co do nas minie brakowało ulubionej zagrywki o którą się prosiło
na nasze Wisła ich k..wa a my wiadomo co ......aż się prosiło
Fajna akcja na końcu gdy ,,zmusili " Donalda by zapodał Jazda, jazda
No i niestety widać totalny regres Małeckiego. Idiotyczna żółta kartka niewykorzystane sytuacje. Natomiast jest to raczej problem z głową niż z kondycją bo jak parę razy ,,depnął" to pozostawiał przeciwników w tyle.