|
Mnie zaczyna irytować Sarki.
Donald chyba nabrał pewności siebie, albo to poziom łodzian tak zadział (nie mówię o bramkach, ale udanych i nieudanych próbach dryblingu)
Brożek za często musi wracać do koła brak mu wsparcia.
Małecki nic nie wniósł, no chyba, że coś przeoczyłem.
|