raindog napisał(a):

|
W tym momencie nasza największą bolączką są skrzydła, dlatego z wielką nadzieją oczekuję powrotu Piotrka. Podanie do Sarkiego - strata. A Donald stara się, biega, walczy, ale jakby żył we własnym świecie. Mały lepiej w obronie niż w ataku - ostatnio prezentuje się jednak lepiej od Sarkiego... jednak nie jest to żaden powód do dumy.
|
Co do skrzydeł to na podobnym, marnym poziomie grają tu u nas wszyscy (Małecki, Boguski, Sarki i Donald). I w istocie Piotrka jeśli odzyska dawna formę to też widziałbym bardziej na lewej pomocy niż na lewej obronie.
Problemem jest też środek pomocy, bo zbyt często przegrywamy walkę o środek boiska, ale na teraz pola manewru tu raczej nie ma.
____
A mecz z Widzewem po prostu trzeba wygrać, styl i jakość gry nie ma tu żadnego znaczenia. Liczy się jedynie skuteczność pod obydwiema bramkami i zainkasowanie 3 punktów, ot kolejny mecz walki, w który powinno okazać się że mamy lepszego bramkarza, obrońców i napastnika od rywala (w ostatnim meczu decydowała postawa bramkarzy).