Z nazywaniem Cracovii beniaminkiem to się nie zapędzajmy bo jednak w 1 lidze grali tylko przez jeden sezon. Ich budżet i infrastruktura też wskazują na to, że to beniaminek tylko z nazwy.
Cracovia gra w tym momencie bardzo dobrze ale ich gra opiera się głównie na Nowaku i Ntibazonkizie. Bez nich są zwykłymi jeźdźcami bez głowy. Jakakolwiek kontuzja lub spadek formy tych piłkarzy na pewno będą miała duży wpływ na postawę drużyny, a to zawodnicy mocno szklani. My jednak nie mamy się co na to oglądać. Trzeba przyjąć do wiadomości, że aby wyprzedzić lokalnego rywala w tabeli (to chyba jest główny cel na ten sezon) trzeba się będzie porządnie napocić. Taka dodatkowa motywacja może tylko dobrze wpłynąć na nasz zespół. A jeśli rozpędzeni w tym lokalnym wyścigu skończymy na pozycji premiowanej udziałem w fazach wstępnych europejskich pucharów to chyba nikt się nie obrazi
