sanderuss napisał(a):

|
Kto wie czy nie zapobiegl wybuchowi III W S? Szpieg co sie sprzedal za pieniadze a nie z pobudek patriotycznych a teraz dorabiana jest mu jakas dziwna legenda. No szeczerze to chyba ktos se jaja robi nazywajac go bohaterem...
|
jeśli piszesz cos takiego, to oznacza, że nigdy się nie interesowałeś jego biografią. Zainteresuj się a potem napisz " sory chłopaki - pie***m farmazony - jak zawsze gdy sie o czymś mówi a nie ma się o tym większego pojecia".
A jeśli chodzi o "prawicowe standardy" poruszone na poprzedniej stronie, to zaiste, lewicowe standardy to właśnie artykuł pt. "Wnioski" we Wrocławskim Tygodniku Katolickim z 27 września 1953.
Niechże skopiuje wklei i szuka
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43