Po Zawiszy i Lechii w PP co mogło się zmienić w ciągu kilku dni? Nie mamy głębi składu a niektórzy "nienawistnicy" wobec Smudy oczekują nie wiadomo czego. Wyniki ponad stan. Gra słaba. Ale ciągle w czubie + prestiżowe wygrane nad Amicą i krawaciarzami.
Dalej będę powtarzał - kadra słabsza niż za Probierza i pierwsza 8 to realny cel ale niektórym nasze wyniki zaćmiły mózg i uwierzyli że z tych piłkarzy jeszcze można wycisnąć nie tylko 3 miejsce, ale i nawet MP po pięknej grze
A ile było głosów przed sezonem - spadek z taką kadra i z "szarlatanem" Smudą?
(czy to nie od nas uciekał niejaki Wilk rozwiązując kontrakt z winy klubu bo bida z nędzą przed sezonem? Coś od tej pory się zmieniło że niektórzy wymagają pięknej gry?)
BTW
Czy my w ramach oszczędności mamy chociaż specjalistę fizjologa w kadrze? Czy też wszystko z biedy robi Smuda?