palikot napisał(a):

Rozumiem, że się spodziewałeś grając cały czas tym samym składem, bez zmian, że będą biegać przez 37 kolejek w tym samym tempie przez całe 90 minut?
Druga połowa wynikiem tego co tak naprawdę trapi nas na wyjazdach. Nie ma pewności siebie i się gubimy, tym bardziej, jak schodzi lider drużyny. Do pierwszej strzelonej bramki gramy na zasadzie nie mamy nic do stracenia i gramy dobrze. Po bramce brakuje klasy, bo mamy przeciętnych zawodników, więc nie rozumiem, w czym jest ciągły problem? To dziwne?
|
No w końcu ktoś normany na tym jarmarku.
------
Ludzie! Cuda się na waszych oczach dzieją a wy lamentujecie ? Cieszcie się i radujcie, albowiem nie znacie dnia ani godziny kiedy to wszystko .......nie.
Ewenement na skalę światową a wam ....a mało. Najpierw się zastanówcie czy zawodowa drużyna piłkarska może posiadać kadrę w liczbie 14 zawodników a przy tym punktować i walczyć o czołowe lokaty w zawodowej lidze a później wyciągajcie jakiekolwiek daleko idące wnioski.
Ktoś tam domaga się taktyki, ktoś tam stwierdza że katastrofalna 2 połowa to efekt kondycji...nic bardziej laickiego.
Każdy ma nas jak na patelni więc tylko dziwić sie dlaczego nas nie leją. Jeśli jedynym sposobem na zaskoczenie przeciwnika jest wystawienie Miśkiewicza na szpicy albo Głowę na lewym skrzydle to tylko pogratulować idiotom co nie umieją tego wykorzystać.
Jeśli zmiany są podyktowane wyłącznie koniecznością, osłabiają i nie są reakcją na wydarzenia na boisku to o jakiej taktyce chcecie po.......ić?
Mając w obwodzie Fryca, Małeckiego(Sarki, Donald) Nalepe, Chaveza...coś da się z tego wykombinować? Zaskodzyć? Odmienić?
Huja się da...sztuką jest wybrać tak żeby doszczętnie nie s.......ić czegoś co i tak jest zjebane ale jeszcze jako tako zipie.
Jeśli ktoś spotkał się z stwierdzeniem : "gramy tak jak pozwala na to przeciwnik" to my jesteśmy tego najczystszym możliwym przykładem.
Kadra musi być wzmocniona minimum zmiennikami a nie asekurantami. Bez wewnętrznej rywalizacji będzie ciężko coś z tego stworzyć nie mówiąc już o wypracowaniu własnego stylu.
Bez niego, oczywiście świat się nie zawali, liga niezbyt wymagająca. Zwyciężając, wiesz oczywiste - masz 3 punkty, tylko pogratulować...
...niestety nie masz pojęcia jak do tego doszło.