wolfy napisał(a):

Strasznie obrosłeś w piórka. Obawiam się, że czeka Cię bolesne przebudzenie. Nie jesteście Celtikiem i nie macie ligi na widelcu. Piszę to z perspektywy kibica klubu, który realnie dominował przez ostatnie kilkanaście lat. To co teraz widzę w Legii, to schyłkowa Wisła, tylko my się staczaliśmy kilkanaście lat, a Wy - dwa? Ale to nie ten temat, poza tym masz święte prawo wierzyć w cokolwiek. Zwłaszcza jako kibic.
Podobnie - realnie nie prezentujecie poziomu na grupę LE. Tym razem prześlizgnęliście się z Molde, następnym - będziecie mieli odpowiednik naszego Karabachu.
Swoją drogą - historia jest bardzo podobna. W obu przypadkach zastąpiono (w miarę) dobrych piłkarzy zbieraniną różnej maści wynalazków. Tyle, że Wy tym razem fartem się prześlizgnęliście. Nam też niewiele brakowało. U was emeryt Saganowski, u nas Żurawski. U was jajcarze w obronie, u nas też kabaret. My później tymi wynalazkami nawet mistrzostwo zdobyliśmy, zobaczymy czy Wam się uda.
|
1. Nie obrosłem. Zauważam pewne prawidłowości (by wolfy). A że ligę obserwuję od lat dwudziestu to jestem w stanie przewidzieć plus minus co się stanie. Stanie się tyle, że my będziemy się nadal rozwijać w niezwykle dynamicznym stylu powiedzmy 0,1 % na sezon, natomiast reszta ligi będzie się..... zwijąć. Doprawdy nie widzisz tego, że zwijacie się Wy, zwija się Lech? A my balansujemy mimo wszystko na stałym poziomie od kiedy otworzono nam wyremontowany stadion. Owszem - pierwszy sezon to była parodia i wielki falstart, ale od tamtej pory jest dobrze, ostatnio nawet bardzo dobrze. Jeżeli myślisz, że zatrzyma nas Górnik Zabrze, w którym zaraz zatrudnią jakiegoś magika typu Tomasz Fornalik albo Wy z dwoma piłkarzami w składzie albo co jeszcze bardziej kabaretowe Pogoń Szczecin - to muszę Cię już teraz wyprowadzić z błędu. My naprawdę rok temu nie zdobyliśmy dubletu (pierwszego od x lat) przez przypadek. Nie przez przypadek poprzedniego mistrza rozwaliliśmy 5-0. Po prostu wszyscy słabną i gasną w oczach - poza nami. I my za rok znowu będziemy patrzeć czy wypali jakiś środkowy z APOELU czy innego MACCABI albo weźmiemy wynalazek z dołów tabeli ligi belgijskiej - zaś reszta ligi będzie wyciągała talenty z 4 ligi niemieckiej lub Arkadiusza Aleksandra. Doskonale wiesz o co mi chodzi.
2. Piłkarsko nie. Finansowo tak. Stadion, frekwencja, dochody, wydatki. Tak, pasujemy tam. Raz się udało, raz się nie udało. Teraz znowu się udało. Jak będziemy zdobywać mistrza co roku - to będziemy tam wchodzi psim swędem tak jak w tym roku czy Wy dwa lata temu. Ale będziemy. Nie wiadomo za bardzo po co - pewnie by dostać w....... - nie mniej jednak taka atrakcja spotka tylko nas. Dla reszty każdy przeciwnik będzie wyzwaniem w każdych okolicznościach.
3. Historia ma jedną różnicę. Wtedy my przeżywaliśmy wieloletni burzliwi okres i zamiast normalnie z Wami rywalizować musieliśmy się zajmować duperelami. Wam się powinęła noga, coś się wypaliło, a nam się wreszcie ułożyło. I teraz jest normalnie. Chujowo, ale jak na Polskę bardzo bogato i dość stabilnie. Nie widzę kto miałby nas pokonać w perspektywie dajmy na to 2-3 lat. A w tej perspektywie tylko my będziemy mieli stabilny skład. Reszta może się miotać od 2 miejsca do 14.
No chyba, że Cupiał się w....i i rzucili miliony. Ale rzucić miliony też trzeba umieć.
Generalnie śpię spokojnie. Nawet Urban z Żyro w składzie tego nie s.......i. Bo - co wyjątkowo kabaretowe - ten Żyro w gdzieś 10 klubach ekstraklasy byłby zbawcą.