Jak sobie przypomnę o wpisach pełnych zachwytów nad tym magicznym zespołem (nazywanym FC Hollywood), o genialnym prezesie, o cudownych transferach, o wielkich planach z budżetem za 100 mln zł., o odjeżdżaniu całej polskiej lidze, to mnie śmiech pusty bierze, że ktoś jeszcze na forum Wisły daje się łapać na takie ściemy.
Za to powinien być ban

W LE nie ma Hubercika, nie ma Pskita to nie ma wyników.
Mecz oglądałem od 90 min.

. A potem w studiu legijne lizidupy dziennikarskie nie mogły wyjaśnić jak to jest, że tyle zmarnowanego trudu przez nich i opowiadania bajek wszystkim widzom jaka ta Legia jest cudowna a w realu wpiernicz od każdego. Jakieś rozpaczliwe chwytanie się teorii o karnym o płaczku Koseckim co dostał z łokcia.
Tymi bzdurami tłumaczyli kolejną porażkę cwaniaczków. Po 5 min. tego bajdurzenia przełączyłem.