AS82 napisał(a):

[...]
Nie wiem z czego sie tak śmiejesz ,bo jesli to rzeczywiście były worki po śmieciach ,to jest to kolejny strzał w kolano ze strony ekspertów Macierewicza.
Tak sobie tłumacz ,że ludzie którzy nie wierzą w szaleństwo Macierewicza są działaczami partyjnymi. Stała się rzecz niesamowita oficjalna i prawdziwa wersja katastrofy została uznana za kłamstwo ,a debilizmy Macierewicza to "samodzielne myślenie".
Jasne ,oślepiła nas teraz wielkość Lecha Kaczyńskiego i nie bedziemy mogli przyznać ,że był zamach na niego .
|
Z tego się śmieję, że dyżurne autorytety tj. pan Setlak u pani Kublik z GWprawdy,
pan Olbrychski, pan Owsiak, i cała masa pozostałych "autorytetów" z wielu dziedzin, będzie się pojawiać z siłą wprost proporcjonalną do zasięgu "rażenia" Konferencji Smoleńskiej.
Tak też było w roku ubiegłym.
Powtarzanie frazy "eksperci Macierewicza" ma prawdopodobnie na celu przez "czynniki oficjalne" zrównać poziom tych wszystkich naukowców do "poziomu szalonego Antka policmajstra", który już został przez "czynniki oficjalne" i jego mainstream, szaleńcem ogłoszony. Nic to, że to jest kilkaset osób z naukowymi tytułami, dorobkiem, członkowie PAN, PAU.
I o to chodzi, żeby przekaz do społeczeństwa był jasny: "eksperci Macierewicza". Wpisujesz się w ten przekaz swoją wypowiedzią.
Poza tym przekręcasz i nadinterpretujesz moje słowa. Nie napisałem, że człowiek nie wierzący w hipotezy postawione przez tych kilkuset naukowców, jest działaczem partyjnym.