Nie, nie.
Karherop napisał(a):

|
.... U nas tak naprawdę od 5 lat wszystko zaczyna wyglądać pomału tak jak na zachodzie .
|
Ile jeszcze zamierzasz cierpliwie czekać? Ile pokoleń?
Druga sprawa, logicznie rzecz biorąc potencjału na MP nie mamy więc dlaczego taktycznie nie odpuszczać meczów z L,L czy C skoro łatwiejsze do wygrania będą z Podbeskidziem czy Koroną? W końcu 3 punkty to 3 punkty. Chłodna kalkulacja to chłodna kalkulacja.
Karherop napisał(a):

|
Trzeba znać miejsce w szyku i swoje możliwości.
|
Tu jest pewien paradoks, bo odpuszczanie wpływa na ocenę 'możliwości' czy ocenę 'miejsca w szyku'. Czyli jesteśmy tu gdzie jesteśmy, czy tez uważamy się za tych za których się uważamy, bo odpuszczamy. Czy fakt niedoszacowania/przeszacowania umiejętności jest to korzystny czy nie to inna sprawa.
Karherop napisał(a):

|
Tak jak pisałem wcześniej - chcieć wygrać , a chcieć wygrać za wszelką cenę to dwa różne podejścia . Czasem trzeba zrozumieć tylko to pierwsze.
|
Tak czy siak różnica o której piszesz mierzona jest w skali 'ambicji'.Na logikę - jeśli odpuścilibyśmy 'mecz wcześniej PP' to uważasz że nie nadal pozostalibyśmy drużyną niepokonaną a z Lubinem 1 lub 3 punkty pewne?
Moim zdaniem skoro jednak decydujemy się na rywalizację w tym pucharze to wypadałoby przynajmniej dotrwać 'do silnej ekipy' której będzie zależało na wygranej. W końcu co zmieniają dwa mecze na wiosnę?